redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg

Best Dark Hot

AdministratorAdministrator   Wrzesień 24, 2009  
 
0.0
 
4.7 (11)
11056   0   1   0   0   4

Recenzje użytkowników

11 reviews

 
(8)
 
(3)
3 stars
 
(0)
2 stars
 
(0)
1 star
 
(0)
Ocena ogólna 
 
4.7
 
4.8  (11)
 
4.2  (11)
Access restricted to members. To continue register or
Powrót do pozycji
11 rezultat(y) - wyświetlane 1 - 5  
1 2 3  
Sortowanie 
 
(Updated: Październik 02, 2011)
Ocena ogólna 
 
5.0
Ocena smaku 
 
5.0
Ocena opakowania 
 
5.0

Dark, niewątpliwie Dark

Produkt Wilson Of Sharrow - to do czegoś zobowiązuje... Dodajmy do tego "best" w nazwie - to musi oznaczać, że jest to wyjątkowy z wyjątkowych! Jak jest? Nietypowo, ciekawie...
Tabakiera jak tabakiera - standardowa dla tej firmy, jednak otwierając wieczko akurat zamieniałem kimś słowo, a gdy już mój wzrok padł na zawartość to się niemało zdziwiłem. CZARNA i mokra. Wilgotna nie jest, ale mokra. Może na inne standardy jest to tylko wilgotne i średnio zmielone, lecz na standardy WoS, czy choćby McChrystal's są właśnie takie, czyli mokre, grube... i CZARNE.
Akurat czarny jest bezwzględnie... czarny.
Tabaka się lepi, a nawet zlepia w pokaźne kulki, czy raczej nieforemne grudy. Nie jest to wada, bo nie stanowi to przeszkód czy utrudnień w czymkolwiek. Stanowi to pewną odmianę i odskocznię, a także wyjście poza standard. Raczej na plus, choć tylko wtedy, gdy jest to ewenement.
Smak... Cytryna, choć trochę "neutralna" - jakby soczysta postać bergamotki z tabak SP. Intensywna, przyjemna, pieszcząca, sycąca i nieustępliwa - a ma czemu ustępować.
Poza tym aromatem jest jeszcze... Coś na wzór, na podobę Sun Pari - niby wiele aromatów, ale raczej jest to drzewo sandałowe choć zmodyfikowane składnikami nieidentyfikowalnymi. Sam aromat (tak samo jak w przypadku Pari) jest sam w sobie dynamiczny i może przybierać różny charakter, odcień i prawie całkowicie się zmieniać. Można nawet odczuć tu nieprzyjemny... powiedzmy "odór". Jednakże obstawiałbym drzewo sandałowe - do tego jest najbliżej.
W połączeniu z bergamotką (hm, cytryną?) daje to ciekawe połączenie. Cytryna daje pewnej szlachetności, ale i utrudnia odbiór. W tym zestawieniu smaki nabierają bardziej skontrastowanego odcienia, ale też dopełniają się.
Gratka! Choć w pewnym momencie czegoś tej tabace brakuje to jest smaczna, a to, że nie cechuje się typowym aromatem sprawia, że warto po nią sięgnąć po to, żeby ją... odkryć - tyle, że po swojemu.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
- niestandardowa konsystencja
- trudny do ujednoznacznienia smak
- wyrazistość
- tajemniczość
Minusy Tabaki
- czegoś mi brakuje do pełni szczęścia, ale chyba najzwyczajniej marudzę :)
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
(Updated: Sierpień 28, 2011)
Ocena ogólna 
 
5.0
Ocena smaku 
 
5.0
Ocena opakowania 
 
5.0

Czy ma pan ochotę na herbatę?

Tabakierka:
Standard w Wosach. Metalowa 5 gramowa puszeczka. Poważną wadą tych tabakierek ,że są na tyle małe ,że tabaka wystaje w nich poza obręb dolnej części tabakierki, tabaka przylega do wieczka, a etykietka ściera się gdy tabakierkę nosi się w kieszeni.


Konsystencja:
WoS Best Dark nie jest typowym przedstawicielem Anglików. W pierwszej kolejności uwagę zwraca jego ciemna, brunatna barwa. Do tego jest dosyć wilgotny jak na produkt WOS.Proszek zmielony jednak jest dość mocno, ale co dziwne nie jest idealnie jednolity- zdarza się kilka większych ziarenek, zdecydowanie jaśniejszych od reszty. Po raz pierwszy spotkałem się z takim czymś wśród produktów tej znanej angielskiej firmy (chociaż nie miałem znów aż tak dużo okazji, mam 12 różnych Wosów). Po zbliżeniu nosa do puszeczki da się wyczuć "morski zapach" i wyraźny herbaciany aromat.


Aromat:
Gdy po raz pierwszy zażyłem, zatkało mnie. Best Dark jest naprawdę bogaty w różne aromaty. Na początku wyczuwam mocny herbaciany akcent, który przechodzi w skórę. Przy innym zażyciu wyczuwam zaś cytrusy z korzenną nutą. Czasem wyczuwam zapach starego drewnianego domu skomponowanego z bergamotką Aromaty zmieniają się dosłownie jak w kalejdoskopie, przy każdym zażyciu tabaka kryje jakąś nową niespodziankę. Przy czym to nie cytrusy a wspomniane: skóra, drewniany dom, czarna herbata stanowią aromat przewodni, kwaskowate cytrusy są tylko dodatkiem.


Polecam zarówno miłośnikom tabak angielskich jak i tym ,którzy chcą spróbować czegoś nowego. Ale ostrzegam , nuta zapachowa w tej tabace jest dosyć ciężka, jednak kosztuje nas to tylko chwilę przyzwyczajenia, a potem pozostaje się tylko cieszyć wielowarstwowym aromatem.

PS:Tabakierka zasługuje na 4, ale dla tabaka zasługuje na 5, dlatego podwyższam ocenę o 1 oczko.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
-Tradycyjna metalowa tabakierka
-Wielowarstwowy aromat
-Wspaniały tytoń
-Zmielenie i barwa
-Dostępność, cena
Minusy Tabaki
-Naklejka na tabakierze ściera się, tabaki nasypane jest więcej niż mieści się między ściankami, w efekcie po początkowych otwarciach wieczka, odrobinka pyłu wysypuje się
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
Ocena ogólna 
 
5.0
Ocena smaku 
 
5.0
Ocena opakowania 
 
5.0

Jak best, to best; jak dark, to dark

Nazwa nie kłamie; tabaka jest ciemna, właściwie czarna, smolista, grubo, topornie mielona i bardzo, bardzo smaczna. Ostatnio, z takim zmieleniem i tym kolorem miałem do czynienia przy okazji kosztowania Santo Domingo od Fribourg & Treyer. Tym razem, wrażenia są równie pozytywne. Smak jest bliską pochodną tabak z linii SP: mocny tytoń plus cytrusowy posmak; choć w odróżnieniu od nich bazuje na gorzkim, ciemnym tytoniu, co daje złudzenie ciężkości, chropowatości. Jest jak cierpkie ciemnoczerwone, wytrawne wino z mocnym, egzotycznym akcentem. Tabaka wybitna! Grzech nie spróbować, lecz jest to smak raczej dla znawców. I dark, i the best.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
- klasyk,
Minusy Tabaki
- brak,
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
(Updated: Lipiec 27, 2011)
Ocena ogólna 
 
5.0
Ocena smaku 
 
5.0
Ocena opakowania 
 
5.0

Zdecydowanie BEST Dark.

10 lipca, dzień mych dwudziestych urodzin. W prezencie od mojej dziewczyny dostałem kilka tabak... Wśród nich był WoS Best Dark. I to on poszedł na pierwszy ogień. Reszta dalej pozostaje nieotwarta, czeka na swoją kolej. Właściwie nie wiem czemu padło akurat na tę tabakę. Chyba ta "mroczność" mnie przekonała. Generalnie od pierwszego wciągnięcia zakochałem się w niej. Jedna z najlepszych tabak jakie do tej pory próbowałem (warto pamiętać, że miałem okazję spróbować ich ponad setkę). Cóż zachwyciło mnie, aż tak bardzo ? Na pewno oryginalność tego wyrobu. Niby SP, ale jednak ta konsystencja taka nie bardzo jak na SP, kolor też... Gdy otworzyłem puszkę o dziwo udało mi się nic nie rozsypać. Zaciągnąłem się aromatem z puszki i poczułem, że to jest to co bardzo lubię. Cytrusy, dobry tytoń i herbaciano/amoniakalny aromat. Oglądam jak to wszystko wygląda i gdybym na jakiś czas stracił węch, na kilka sekund i miałbym domyślać się aromatu po wyglądzie tabaki obstawiałbym prędzej coś mega czekoladowego, może coś z kawą. Dlaczego zapytacie ? Bo kolor jest ciemny, jak porządna gorzka czekolada. Kawa przyszła mi do głowy na podstawie wilgotności. To jeden z najbardziej wilgotnych wyrobów pochodzących z wysp, z jakim miałem styczność, o ile nie najwilgotniejszy. Tabaka klei się do palców. Zmielenie natomiast jest typowo już angielskie. Bardzo drobno. W tym miejscu warto zauważyć, że dzięki swej wilgotności tabaka ta może być idealną by przejść z "polszowskiego nosa" w stan gdzie staniemy się odkrywcą tabak angielskich. Uważam, że idealna na początek.
Podobnie idealnym cechuje się ona aromatem. Na początku cytrusy, nie ma to tamto, lekko kwaskowate, jakby limonka, cytryna. Od razu równolegle w tle czujemy dobrej jakości tytoń. By po chwili czuć "herbatę z cytryną". Najlepsze jest to, że w każdej chwili znów czuć te wszystkie aromaty na raz, później jeden po drugim, później w innej kolejności, później znowu wszystkie z większą mocą, mniejszą mocą, wyrób ten pieści nasze nozdrza ! Jedyne co to aromat nie jest jakimś długotrwałym aromatem. Lecz jest tak potężnie dobry, że w każdej chwili z chęcią chcemy, aby znów gościł w naszym nosie. Jest naprawdę niesamowicie i mega przyciągająco. Zdecydowanie można powiedzieć, że aromat jest Best !
Wspomnę w tym miejscu, że tabaka ta oczarowała mnie do tego stopnia, że powoli zaczyna być na wykończeniu. Jednego wieczora, przy grillo-imprezce na działce z jednym kompanem zużyliśmy jej pół puszki. To świadczy o jej magiczności. Nie zdziwiłbym się gdyby któregoś razu ktoś w doborowym towarzystwie, w niedługim czasie zużył jej całą puszkę, a później z zaskoczeniem zauważył, że nic nie ma.
Polecam każdemu !

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
- Aromat
- Zmielenie
- Wilgotność
- Tabakiera
- Cena
- Magiczność
Minusy Tabaki
- Ilość
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
(Updated: Styczeń 07, 2011)
Ocena ogólna 
 
5.0
Ocena smaku 
 
5.0
Ocena opakowania 
 
5.0

Tabaka, którą kupiłem przypadkiem, bo z nazwy trudno było się czegokolwiek dowiedzieć. Ale przejdę do konkretów - puszka jaka jest każdy wie. Wnętrze - tabaka ciemno brązowa, pachnie jak inne SP, ale łagodniej. Co mnie zaciekawiło - bardzo wyraźnie czuć z niej cytrusy. Niucham i... Zmielenie angielskie, ale jakoś nie tak duże jak inne wyroby WoS, chyba, że mi się nos przyzwyczaił. Czuję tytoń i w tle cytrusy jak cytryna, bergamotka i pomarańcza? Skąd tu ona? Każdy ma trochę inne odczucia, dlatego polecam spróbować i ocenić samemu. Mocą nikotynową - powyżej średniej, ale nie jest to moc znana z S'nuff Smokers Blend. Polecam - typ SP jeden z lepszych WoS-a. Nie czuć aromatu amoniaku aż tak bardzo jak w niektórych WoS-ach.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
-
Minusy Tabaki
-
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
11 rezultat(y) - wyświetlane 1 - 5  
1 2 3