redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg

Szczegóły recenzji

 
Poziomka z miętą
Paul Gotard Snuff
by Filek     Wrzesień 29, 2010    
Ocena ogólna 
 
5.0
Ocena smaku 
 
5.0
Ocena opakowania 
 
5.0

Przyszła legenda

Już od pewnego czasu polowałem na gotardowskie limitki. Właściwie od momentu gdy je ujrzałem na tym serwisie. Aromaty ich wydały mi się niecodzienne i oryginalne. Bo nawet jeśli jest kilka tabak bursztynowych, to poziomka jest jednym z tych aromatów o których kiedyś nawet bym nie pomyślał. Tabaki owe trafiły na rynek już dość dawno, więc ich dostępność stopniowo maleje. Przy ostatnim zamówieniu z fajkowa udało mi się je nabyć, ale niestety tylko po jednej sztuce i muszę dzielić się z kolegą danieltomczyk000 50-50. Jestem bardzo zadowolony że obcuję z tymi cudeńkami.
Tabakierka jest szklaną flaszeczką z dużą drewnianą zakrętką. Mieści w sobie tylko (ehh, niestety) 5g. Poziomkowa buteleczka jest nieco wyższa i smuklejsza od swojej bursztynowej siostry. Etykietka jest wykonana starannie, sprawia wrażenie przypalonego pergaminu. Widać na niej Logo oraz napis Paul Gotard Snuff. Firma ta sprawiła się wysmienicie. Tabaka jest wewnątrz bardzo sprasowana i pomimo ubycia znacznej części zawartości nadal mam problem z wydobyciem proszku. Aż boję się myśleć co będzie gdy nie będę w stanie dosięgnąć resztek, a rozbijanie flaszeczki nie jest tym, co bym najbardziej pragnął zrobić z opakowaniem.
Przechodząc do tabaki - jest nieco ciemniejsza od swojej siostry, ale konsystencja jest podobna - dość drobno zmielona oraz raczej mało wilgotna. Od momentu odkręcenia zakrętki (która jest bardzo szczelna) wyczuwam lekko gorzkawą, lekko alkoholową woń. Jednak zmienia się ona po zażyciu. Na pierwszym planie pojawia się poziomka. Gdy pierwszy raz probowałem owego wyrobu wydała mi się sztuczna, ale teraz muszę to odszczekać. No może nie nazwałbym jej super naturalną, ale mimo wszystko jest dobrze odwzorowana, lekko kwaskowata, w przciwieństwie do np. Alpiny, która jest zdecydowanie przesłodzona. W 'poziomce...' mamy też do czynienia z miętą, identyczną jak w 'bursztynie...', która jest równie przepyszna i nadaje całości walory odświeżające. Czyli krótko mówiąc jest to najlepsza mięta ze wszystkich z którymi miałem w swojej karierze tabacznika do czynienia.
GORĄCO POLECAM, jest to kandydatka do zostania kolejną legendą wśród tabaczniczej braci. Dogodzi wszystkim, a jeśli ktoś poczuje się zawiedziony to znaczyć będzie że coś nie w porządku z jego zmysłem powonienia.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
+co tu się rozczłonkowywać - aromat
+opakowanie
+prawdziwe lasery w oczach @.@
Minusy Tabaki
-cena
-dostepność
-limitka ;(
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 

Komentarze

 
 
Sortowanie 
 
To write a comment please register or