redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg

Cinnamon Hot

leniuchleniuch   Czerwiec 15, 2010  
 
0.0
 
3.4 (3)
6713   0   1   0   0   1
 

Informacje o tabace

Producent
Gawith Hoggarth TT Ltd

Parametry tabaki

Smak tabaki
Cynamon
Waga tabaki
10 g
Opakowanie
Tabakiera plastikowa

GH

Recenzje użytkowników

3 reviews

Ocena ogólna 
 
3.4
Ocena smaku 
 
3.3  (3)
Ocena opakowania 
 
3.8  (3)
To write a review please register or
Ocena ogólna 
 
4.0
Ocena smaku 
 
4.0
Ocena opakowania 
 
4.0

CYNAMONOWE WYSPY

Ta dość ortodoksyjna tabaka kusi mnie do próbowania jej raz po raz tak aby dokładnie wyczuć wszystkie aromaty, po kolei, cynamon w tej tabace jest tak delikatny a zarazem tak wykwintny że można by się zastanawiać dlaczego tak się nazywa.
Myślę że warto spróbować i takiej przyjemności

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
Praktyczne opakowanie oraz konkretny przekaz
Minusy Tabaki
zbyt sucha wpada do gardła
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
(Updated: Luty 13, 2014)
Ocena ogólna 
 
3.3
Ocena smaku 
 
3.0
Ocena opakowania 
 
4.5

Cynamon na pół gwizdka

A co mi tam, opiszę kolejny aromat od GH. Siódmym opisywanym produktem z tej stajni będzie Cinnamon. Powiem Wam szczerze, że pierwsze jej zażycie nie przyniosło pozytywnych doznań i odczuć. Wręcz przeciwnie, byłem srodze zawiedziony, rozczarowany... pozostał ogromny niedosyt. Wspomniałem o tym nawet na forum w wątku "Co zażywasz?" jakiś czas temu. Odłożyłem ją na długie tygodnie. W międzyczasie mój "arsenał" tabak od GH powiększył się o kilka sztuk, w większości produkty bardzo smaczne i zadowalające mój gust. Cinnamon leżał zakurzony, a zawartość pozostawała niemal nietknięta. Kilka dni temu naszła mnie ochota poobcować z tym produktem trochę dłużej. Drugie podejście zaowocowało nieco innymi odczuciami...

Tabakierka nie grzeszy oryginalnością, podobnie etykieta - niby nic specjalnego, ale dla mnie to jedne z najdumniej prezentujących się opakowań w kolekcji. Takie mam odczucia i już. Lubię ich skromność i elegancję zarazem. Cinnamon posiadam w matowo-złotej wersji tabakiery.

Konsystencja nie wyróżnia się niczym szczególnym. Tabaka o jasnym odcieniu brązu posiada dość drobne zmielenie (choć nie na pył) i minimalną wilgotność, jest wręcz sucha. Apeluję więc o ostrożność przy jej zażywaniu. Jak sugeruje kolega zurmo, najlepiej aplikować ją szczyptami, choć ja "spożywam" ją z ręki. Przy odrobinie wprawy nie będzie z tym najmniejszego problemu.

A teraz odpowiedzmy sobie na pytanie, jaką zawartość cynamonu mamy w Cinnamonie? Przyznam się, że na samym początku mojej styczności z tym produktem, miałem ochotę odłożyć go gdzieś do szuflady i zażywać tylko w chwilach posuchy tabaczanej. Najgorszy ze stajni GH - tak mógłbym go wtedy określić, bez żadnych wyrzutów sumienia wystawiając "pałę". Dziś troszkę mi wstyd, że zbyt pochopnie oceniłem tę tabakę, czego zazwyczaj nie czynię. Dziś jestem bardziej świadomy swych słów, bardziej świadomy tego, co czuję po jej zażyciu. Otwierając zatyczkę, nie uświadczycie uderzenia cynamonu, jego wyraźnej słodko-ostrej natury. Zamiast tego poczujecie kojący, ciepły aromat przywodzący na myśl tę przyprawę, pewną nutę tajemnicy, która za chwilę zostanie obnażona. Usypujemy mały kopczyk na dłoni i z należytą ostrożnością zażywamy... Małe uszczypnięcie w nozdrza spowodowane konsystencją to norma w większości produktów GH. Z niecierpliwością czekamy na tytułowy aromat. Przychodzi po chwili - ciepły, słodki, a zarazem lekko pieprzny... ale niestety mało wyraźny. To chyba największa wada tego produktu. Mimo to jest całkiem przyjemnie, możemy się przy nim odprężyć. Sama nuta zapachowa nie jest może idealnym odzwierciedleniem dobrze nam znanej przyprawy, ale mimo wszystko wrażenia są jak najbardziej pozytywne. Dołóżmy do tego tytoń i ten charakterystyczny akcent drewna, a otrzymamy aromat, mimo że nie wybitny, to akceptowalny i zadowalający. Całość nie trwa zbyt długo, ale na to jestem jeszcze w stanie przymknąć oko.

Reasumując, Cinnamon na samym początku oceniłem bardzo surowo, zbyt surowo. Jest kilka mankamentów, które absolutnie nie pozwalają mi wystawić jej maksymalnej noty. Ta ocena zarezerwowana jest dla tabak wybitnych, których GH ma kilka w swojej ofercie. Cinnamon do nich nie należy. Ale nie zamierzam również zmieszać jej z błotem. Cynamon w wydaniu z Kendal to produkt przyzwoity, tylko tyle i aż tyle. Nie jest to tabaka ciężka i nachalna, dzięki czemu dla wielu może stać się produktem do codziennego zażywania. Dla mnie zabrakło tej wyrazistości rodem chociażby ze Spartana czy Peppermint, to zupełnie inna liga.
Polecić czy nie polecić? Spróbujcie, bo produkt ten należy do tych, które mogą zasmakować, więc wszystko zależy od gustu i nosa:) Spróbujcie, w końcu 8 zł to nie majątek.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
- Subtelny cynamon
- Tytoń
- Tabakierka
Minusy Tabaki
- Subtelny cynamon
- Trwałość aromatu
- Mała nieszczelność tabakierki
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
(Updated: Lipiec 01, 2011)
Ocena ogólna 
 
3.0
Ocena smaku 
 
3.0
Ocena opakowania 
 
3.0

Cinnamon

Cinnamon Gawitha Hoggartha jest pierwszą tabaką tej firmy, która zagościła w mych nozdrzach. Na wstępie trzeba powiedzieć, że nie jest to produkt łatwy w odbiorze.

Tabaka ta została wsypana w tabakierkę na wzór Poschlowski. Taka sama występuje w Lowen Prise, itd.
Niestety w tym konkretnym przypadku ta tabakiera się nie sprawdza.
Zmielenie tej tabaki jest tak niebotycznie drobne, że nie da się jej zażyć inaczej niż poprzez szczyptę. Choć i ten sposób nie gwarantuje komfortowego zażycia. Mimo to nigdy na moją ocenę nie wpływa zmielenie tabaki. Taki jest jej urok i tyle. Jestem w stanie się z tym pogodzić.
Jak nie trudno się domyśleć, wilgotność tej tabaki jest niemal zerowa.

Kiedy po ataku kaszlu i łez, wreszcie uda nam się zażyć tej tabaki, to doświadczymy lekkiego aromatu cynamonu. Jest on dość subtelny.Czy poza cynamonem coś nas jeszcze czeka? Niestety nie. Może poza lekkim aromatem tytoniu, który czuć gdzieś tam daleko w tle...
Mimo iż ta tabaka nie posiada zbyt intensywnego, ani długo utrzymującego się aromatu, to zażywanie jej sprawia satysfakcję. Choć szczerze mówiąc wolałbym dostać garść cynamonu, zamiast szczypty. Takie bowiem było moje małe marzenie widząc na tabakierze dumną nazwę Cinnamon.

Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
e-max.it: your social media marketing partner